20 zł - Historia Monety Polskiej - Grosz Kazimierza Wielkiego

  • Dostępność: Jest
  • Cena: 189,00 zł
  • Poleć produkt
Kazimierz Wielki (1333–1370) wprowadził zasadnicze
zmiany do systemu polskiego mennictwa. Obok
nadal wybijanych różnorodnych denarów emitował
też trzy większe, srebrne jednostki pieniężne,
zwane groszem, kwartnikiem i ćwierćgroszem albo
kwartnikiem małym. Ich chronologia, miejsce powstania
i wzajemne relacje nie są do końca jasne
i pozostają przedmiotem dyskusji. Największe zainteresowanie
budzi jednostka największa i najbardziej
okazała – grosz krakowski. Był on wzorowany
na groszu praskim a powstał – jak sugeruje ostatnio
Borys Paszkiewicz – około 1360 roku. Ważył
3,27 g i stanowił ekwiwalent aż 16 małych denarów.
To właśnie grosz został wybrany jako siódma moneta
naszej serii obrazującej historię monety polskiej.
Jako pierwszy duży pieniądz srebrny otwiera
epokę groszową w Polsce. Najpierw trzeba jednak
wyjaśnić, skąd się wzięła nazwa grosza, który
obecnie kojarzy się z monetą najdrobniejszą. Inaczej
było w średniowieczu, kiedy była to moneta
„gruba”. Grossus znaczy bowiem po łacinie właśnie
gruby i pierwotnie odnosił się do denara (denarius
grossus, czyli gruby denar).
Na stronie głównej grosz Kazimierza Wielkiego nosi
wyobrażenie korony królewskiej. Wokół niej biegnie
w dwóch otokach napis: +KAZIMIRVS PRIMVS / +DEI
GRACIA REX POLONIE. Na stronie odwrotnej widnieje
Orzeł Biały w koronie. Otacza go napis: +GROSSI
CRACOVIENSES. A więc określono emitenta – Kazimierz
Pierwszy z Bożej łaski król Polski oraz nominał –
grosze krakowskie. Zwraca uwagę liczba mnoga, podczas
gdy spodziewalibyśmy się tu liczby pojedynczej.
W rzeczywistości nie chodzi tu jednak o tę konkretną
monetę, ale o przynależność do krakowskiego systemu
pieniężnego.
Na naszej nowej monecie odwzorowano obie strony
grosza króla Kazimierza. Akcent współczesny stanowi
metryka monety z godłem Rzeczypospolitej, datą 2015
i nominałem 20 złotych. Elementami dodatkowymi
są klęcząca postać Kazimierza Wielkiego z modelem
fundowanej przez siebie kolegiaty wiślickiej oraz fragment
drzwi katedry na Wawelu z wielokrotnie powtarzającym
się monogramem imienia króla Kazimierza
(literą K pod koroną).
Stanisław Suchodolski